Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masła/Balsamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masła/Balsamy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Wilko - Coconut. Body butter. Recenzja.

Hej, w Polsce nie używałam drogich maseł do ciała, więc w UK tym tańszym też daję szansę, bo dlaczego by nie spróbować?

Dzisiaj wezmę pod lupę
Wilko - Coconut Body Butter.


Kilka słów producenta:


Kilka słów ode mnie:
Pojemność: 220 ml
Cena: £1.27 
Przeznaczenie: pielęgnacja ciała
Kolor: biały
Zapach: prawdziwie kokosowy
Wydajność: dobra
Dostępność: Wilkinson

Konsystencja: Zwarta, ale nie twarda. Szybko mięknie pod wpływem ciepła palców. Dobrze się rozprowadza po skórze.

Działanie: Zapach masła przenosi Nas na słoneczne wyspy z kokosowymi palmami... Rzeczywiście masło pięknie pachnie kokosami przez cały dzień. Skóra już po pierwszym użyciu jest miękka, delikatna i pachnąca. Masło mnie nie uczuliło, ani nie podrażniło. Opakowanie wystarczyło mi na ok. miesiąc (z haczykiem) codziennego używania raz dziennie.

Opakowanie: Plastikowe, okrągłe pudełko - standardowe dla maseł do ciała. "Zabezpieczone" plastikową przykrywką, która nie jest zbytnio przydatna,  ale fajnie, że jest (większe prawdopodobieństwo,  że nikt przed nami w masełku nie maczał paluszków;). Nie ma problemu przy wydobyciu resztek produktu.


Podsumowanie:
Świetne kokosowe masło do ciała za niską cenę - tanie nie zawsze znaczy złe :). Obietnice producenta zostały spełnione. Wydajność dobra.
Czy kupię ponownie ? Tak ! (Zresztą, już kupiłam - kokosowe i kakaowe).
Uwielbiam je. Polecam :).

Używacie tańszych masełek?
Czy raczej boicie się,  że mogą zrobić krzywdę,  więc lepiej nie ryzykować?
Jak jest u Was w tej kwestii?

Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 6 stycznia 2012

Mariza - poziomkowe masło do ciała. Recenzja.

Jakiś czas temu pisałam Wam, że nawiązałam współpracę z polską firmą kosmetyczną Mariza
Dziś przyszła pora na pierwszą recenzję. 

Pod lupę weźmiemy produkt:
Mariza - linia SPA - odżywcze masło poziomkowe z olejkiem migdałowym i bawełną


Słowo producenta:
kliknij, aby powiększyć
Kilka słów ode mnie:

Pojemność: 200 ml
Przeznaczenie: pielęgnacja ciała
Kolor: różowy
Zapach: poziomkowy
Wydajność: dobra
Dostępność: mniejsze drogerie, poprzez konsultantkę klik
Cena: 12,60 zł


Masło dostępne jest w tym katalogu - klik

Zapach: Cudowny! Poziomkowy.. mmm ! aż chciałoby się spróbować tego masełka. Niestety ulatnia się dość szybko - po godzinie czuć, że czymś ciałko pachnie, ale nie można zidentyfikować poziomki. Szkoda, a może i dobrze, bo bym całymi dniami się niuchała ;).
 Zapach przypomniał mi lody z Zielonej Budki waniliowo-poziomkowe. Były na podwójnym patyku, żeby można było przełamać i były by dwa lody, ale nigdy się równo nie ułamały. Niemniej jednak smak poziomki był przepyszny, a to masło przeniosło mnie w dziecięce lata :D. 
Konsystencja: bitej śmietany. Choć jest zwarta to jest bardzo puszysta, kremowa i przede wszystkim delikatna.


Działanie: Przy smarowaniu ciałka masełkiem na pewno choć odrobinę poprawia się humorek. Masło ma tak znakomity, delikatny zapach poziomek, że mogłabym się smarować co chwilę ;) i czuć się jak w słonecznym, letnim ogrodzie. Masło nie pozostawia na ciele tłustego filmu. Szybko się wchłania. Dobre dla osób, które nie mają znacznego problemu ze skórą, ponieważ nawilżenie nie jest jakieś super mocne, ale jest widoczne. Skóra już po pierwszym użyciu masełka staje się gładka, miękka i delikatna. 
Masło mnie nie uczuliło, ani nie podrażniło.
Opakowanie: Nie zbyt duży [jak na masła] przeźroczysty, plastikowy słoiczek. 
Bez problemu nabiera się jego zawartość dłonią. 


Podsumowując:
Jest to produkt polski oraz dużym plusem jest to, że nie jest testowany na zwierzętach. Ma znakomity zapach. Samo wąchanie sprawia niesamowitą przyjemność, a w połączeniu z aksamitną konsystencją i bezproblemową aplikacją jego stosowanie staje się czystą przyjemnością. 
Jedynym minusem jest słaba dostępność produktu. Z czystym sercem polecam!

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Ceteareth-20, Glycerin, Persea Gratissima Oil, Cetearyl Octanoate, Shea Butter, Isopropyl Myristate, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cyclomethicone, Dimethicone Copolyol, Wheat (Trictum Vulgare) Seed Oil, Gossypium Herbaceum Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Imidazolidinyl Urea, Sodium Polyacrylate, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Parafum, Cl 42090.


Zapraszam na Facebooka firmy Mariza - klik.

Miałyście masła do ciała firmy Mariza ? Jak Wam przypasowały ?

Otrzymanie darmowych kosmetyków do testowania w żaden sposób nie wpływa na rzetelność moich recenzji. 
***


Po raz 3 firma KKCenterHk przysłała mi naklejki wodne :). 
Jednak wypróbuje je dopiero jak pazurki mi odrosną chociaż z 2-3 mm za opuszek.
Jak Wam się podobają wzory, które wybrałam ? :D

wtorek, 23 sierpnia 2011

Ciemna czekolada i orzech pistacji

Farmona - Sweet Secret - "Ciemna  czekolada i orzech pistacji"  
- czyli moje ulubione masło do ciała, które zawładnęło moim sercem. Jestem w połowie drugiego opakowania i absolutnie mi się nie znudziło. 


Słowo producenta: 
Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o gęstej, aksamitnej konsystencji i kuszącym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało.
 Powstał na bazie ciemnej czekolady i orzechów pistacji, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, pozostawiając długotrwały, słodki zapach ciemnej czekolady z ekstrawagancką nutą orzechów pistacji. Regularne stosowanie czekoladowego masła do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura doskonale nawilża i odżywia, opóźniając procesy starzenia się skóry, a także ujędrnia, wygładza i wyszczupla ciało, zapewniając dobry nastrój i uczucie komfortu. Sposób użycia: Masło delikatnie wmasować w skórę. Stosować codziennie rano i/lub wieczorem.


A teraz kilka słów ode mnie: 
Pojemność: 225 ml
Przeznaczenie: pielęgnacja skóry
kolorek: budyniu czekoladowego
Wydajność: b. dobra
Dostępność: na pewno są w Rossmannach
Cena: ok 14 zł
KWC - klik


Masło ma konsystencję budyniu, ale rozprowadza się znakomicie. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu, a skóra jest nawilżona i jedwabiście gładka. Wchłania się dość szybko, ale jednak radzę chwilkę poczekać, aby nie pobrudzić bielizny - co raz mi się zdarzyło. Zapach - kwestia sporna i indywidualna. Dla mnie zapach tego masła to ogromny plus, ponieważ ma intensywny zapach czekolady, nie chemiczny, lecz taki prawdziwy! Pistacja przebija się pod koniec 'wąchnięcia' :D, ale jednak czekolada wygrywa.. mmm cudo :). Jeśli wsmaruję masło wieczorem po kąpieli (powiedzmy ok . godziny 22) zapach czuć jeszcze następnego dnia popołudniu ! (Ja już go nie czuję z racji przyzwyczajenia, ale chłopak zawsze wyniucha, że używałam 'czekoladki'). No i swoją drogą w pomieszczeniu, w którym używamy masełka unosi się słodki zapach czekolady. Jak już wyżej pisałam jestem w połowie drugiego opakowania, więc mogę stwierdzić, że masełko nie podrażnia skóry. Opakowanie - jest solidne i nie ma prawa samo się otworzyć. Ahhh... i bym zapomniała coś co zauważyłam, a nigdzie nie wyczytałam. Otóż zauważyłam, że czekoladowe masło przedłuża i uwydatnia opaleniznę, skóra nabiera brązowego, opalonego kolorytu.

Podsumowując 
Polecam osobom lubiącym intensywne i słodkie zapachy. 
Ja jestem baardzo zadowolona. 

Skład:
Aqua, sodium laureth sulfate, acrylates crosspolymer, cocamidopropyl betaine, parfum, glycerin, propylene glycol, theobroma cacao extract, pistachia vera seed extract, styrene/acrylates copolymer, sodium chloride, panthenol, diazolidinyl urea, iodopropynyl butylcarbamate, sodium hydroxide, mannitol, cellulose, hydroxypropyl methylcelulose, tocopheryl acetate, ci 77289, benzyl benzoate, limonene, disodium edta, mica, titanium dioxide, benzyl alcohol, ci 19140, ci 42090, ci 14720. 

Używałyście tego masełka ? :)  


Ps. Jutro post z recenzją lakieru Wibo - 18 oraz srebrnego lakieru pękającego.