Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pękacze/Crackle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pękacze/Crackle. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2013

Gradient z pękaczem.


  Hejo, jak widać nie mam czasu na malowanie i tak staram się przedłużać trwałość mani jak najdłużej. Do gradientu z poprzedniego posta dodałam czarny pękacz, a całość pokryłam topem. Na prawej ręce przejścia wyszły kiepsko z wyjątkiem małego pazurka, z którego jestem najbardziej zadowolona, bo przejście z koloru na kolor wyszło idealnie :). Następnym razem postaram się, aby wszystkie paznokcie wyszły z tak fantastycznym efektem :).

Jak tam przygotowania wielkanocne ? 
 Ja zaraz się zbieram i uciekam do pracy... :)
Ściskam Was mocno :* 
coby Wam cieplej tej zimowej wiosny się zrobiło ;)
 Pozdrawiam :)

wtorek, 25 września 2012

Sreberko czernią ozdobione.


   Zazwyczaj rzadko sięgam po lakier pękający jednak kiedy nie mam czasu na coś twórczego to dobre i to :). Bazą w tym manicure jest srebrny lakier Sally Hansen - Silver Sweep klik z poprzedniego posta. Dwa pierwsze zdjęcia są bez top coatu, a kolejne 2 z topem. Wg mnie lepiej wygląda ten lakier w połączeniu z czernią niż w wersji solo. A Wam która wersja bardziej przypadła do gustu ? :)

Pozdrawiam!


środa, 19 września 2012

W kolorach disco.


  Tak jak wczoraj wspomniałam tak też zrobiłam. Najpierw dodałam jeszcze po srebrnym pasku i brokatowym, a następnie na wszystko nałożyłam czarnego pękacza. Myślałam, że wyjdzie troszkę inny efekt, a przede wszystkim miałam nadzieję, że lepiej będzie widać kolory spod spodu. Na żywo są troszkę lepiej widoczne niż na zdjęciach, ale jednak i tak dość słabo. Ktoś stwierdził, że wyszły kolory disco xD nie wnikałam co miała ta osoba do końca na myśli, ale niech będzie :D. Disco pazurki hehe.
Całość pokryłam top coatem.

 Pękacz w niektórych miejscach słabo popękał, ale mam nadzieję, że dojrzycie te prześwitujące kolorki z pod spodu :). 

Pozdrawiam  :))


sobota, 1 września 2012

Moro ? + trochę prywaty.

 
  Mamy wrzesień. Postanowienie na wrzesień pisać częściej posty! Czy mi się uda ? zobaczymy. Ostatnio moja organizacja baaardzo kuleje... To tak słowem wstępu. A co do mani to nie wiem dlaczego, ale przypomina mi moro xD. Najpierw pomalowałam pazurki lakierem Applause L41 klik. Następnie dodałam błękitny lakier pękający z Butterfly Artistic Cracks 10P  klik. Na trzecim zdjęciu wersja bez top coatu. Reszta pokryta topem.  Zdjęcia robione w różnych dniach. Jednak mogę powiedzieć, że mani wytrzymał na paznokciach już ok. 3 dni (ostatnie zdjęcie) i nie widać jakiś większych ubytków. Jedynie delikatnie starte końcówki...ale naprawdę delikatnie :). Zaraz biorę się za piłowanie (ostatnio mam wrażeniem, że rosną jak szlone!), a jutro może coś zmaluję. Tylko jakoś nie mam pomysłu co ;>. Taki prosty mani, ale w sumie fajnie mi sie go nosi, takie kolorki optymistyczne :)).
 ***
 Jeszcze chciałabym wyjaśnić pewną kwestię. Otóż odkąd TU jestem rzadko bywam na Waszych blogach... ale to nie dlatego, że nie chcę - wręcz przeciwnie chcę i to bardzo, ale mamy limit neta... i póki co nie mogę zbytnio przeglądać blogów, oglądać youtuba, a nawet fejsa nie mogę normalnie maglować ;/. Jest to uciążliwe, ale kiedyś w końcu to minie i wrócę do normalności ;). Trochę cierpliwości. 
 Te dwa zdjęcia zrobiłam dziś na Naszym wypadzie nad stawek. Słneczko zachodziło i byl taki fajny klimacik :). Mewy, łabądki, kaczuchy... :). Pełen relaks. 
I jak już tak w klimacie prywatnym jesteśmy... kilka z Was pytało jak tam wyniki z matur.. omijałam temat szerokim łukiem, ponieważ nie poradziłam sobie z matmą (której zresztą bałam się jak ognia, więc był i wzmożony stresss, który może przyczynił się do takiego, a nie innego wyniku...)... Kiedy byłam ostatnio w Polsce - wybrałam się na poprawkę z matmy i już wiem, że zdałam! Także maturka do przodu :). Wczoraj dostałam równie miłą wiadomość - otóż zdałam egzamin zawodowy! Więc od wczoraj oficjalnie jestem Technik Ekonomista - cóż za niespodzianka :). Oby więcej takich miłych... :))). 

Pozdrawiam serdecznie !!!
i mam nadzieję, że jeszcze wrócę w pełni do blogowego światka... 

środa, 28 grudnia 2011

Karnawał na szaro ?


Jako, że jedynym warunkiem wzięcia udziału w konkursie Wibo 
pt. „Karnawałowy look z Wibo”
jest użycie minimum jednego produktu firmy Wibo oraz opublikowanie posta próbuje zwiększyć swoje szczęście i zgłosić kolejną pracę.


Również Was serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie Wibo.
Konkurs podzielony jest na 2 kategorie:
-makijaż
-manicure
W obu kategoriach do wygrania osobna nagroda główna.
Pierwsze 50 zgłoszeń otrzymuje nagrodę gwarantowaną ! - jeszcze do zgarnięcia.


Więcej na temat konkursu na blogu firmy Wibo klik

  Bazą w tym manicure są 2 warstwy lakieru Mariza 29 klik. Na 3 pazurkach prócz środkowego i kciuka zrobiłam konadowy wzorek lakierem Essence 43 Where is the party ? klik Niestety mało widoczny na foto.
Następnie na połowie pazurka umieściłam srebrnego pękacza Wibo Lovely 01 klik
Żeby było bardziej błyszcząco dodałam cyrkonie oraz zrobiłam piegowe wężyki.
Całość pokryłam nabłyszczaczem z Lovely.


Jak Wam się widzi taki mani ? :)


czwartek, 15 grudnia 2011

Pękacze


  Albo mi się wydaje, albo BOOM na lakiery pękające pomału mija. Chyba już się wszystkim ,,przejadły". Pewnie dlatego, że weszły tańsze odpowiedniki i efekt ten nie jest już tak oryginalny i zaskakujący jak parę miesięcy temu. Jednak mając owe lakiery na stanie czasem można z nich skorzystać i w szybki sposób odświeżyć manicure.

Kilka dni nosiłam solo granatowy lakier Wibo - 18 klik. Końcówki były już lekko starte (nie mówiąc już od odbitej kołdrze ;p), więc potraktowałam pazurki bezbarwnym lakierem, a następnie nałożyłam dwa różne lakiery pękające. Błękitny to  Butterfly Artistic Cracks 10P klik, a srebrny to
Lovely 01 klik.

Powiem szczerze, że lakier pękający z Lovely zachował się lepiej niż przy malowaniu zaraz po kupnie i żałowałam, że nie pomalowałam nim wszystkich paznokci.

Średnio podobało mi się połączenie tych kolorów i pękaczy, więc mani nie pobył długo na pazurkach.

Pozdrawiam :) 


środa, 14 grudnia 2011

Złotko + czarny pękacz

  
  A dzisiaj wersja wczorajszego złotka p2 Color Victim 220 - Hyper klik wzbogaconego o czarnego pękacza. Butterfly 3P Artistic Cracks klik. Ta wersja podoba mi się dużo, dużo bardziej. I w tej wersji lubię to złotko, bo go prawie nie widać :P. Podoba mi się to jak ujarzmił złotko czarny pękacz :D.

A Wam, która wersja bardziej przypadła do gustu  ? : ) 

piątek, 7 października 2011

Miss Sporty - 402

  Znalazłam na dysku zdjęcia lakieru, którego jeszcze Wam nie opisywałam. Jest to Miss Sporty 402. Różowy lakier z mnóstwem srebrnych drobin, które szaleją w promykach słonka.... Lakier zakupiony z rok temu przez moją siostrę. Mimo tego konsystencja idealna. Malowało mi się bardzo dobrze i po raz pierwszy nie przeszkadzał mi gruby pędzelek jaki mają te lakiery ;). Lakier kryje przy dwóch warstwach. Zmywanie nie jest tak uciążliwe jak przy zmywaniu brokatów, ale trzeba troszkę dłużej potrzeć, ponieważ zostaje na paznokciu srebrny pył. Płytki mi nie zabarwił, a czas wysychania lakieru jest szybki.

Pojemność: 7 ml
Cena z KWC: ok. 5 zł

Ostatnie zdjęcie zrobione 5 dnia. Nie pokryłam paznokci żadnym topem. Jak widać na zdjęciu lakier był już starty z końcówek.


Pomysłowe zaręczyny :)

wtorek, 4 października 2011

Kra na rzece



  Mamy piękną, złotą, polską jesień, ale ten manicure nie kojarzy mi się z niczym innym jak z lodową krą na rzece. Noo jakby tak puścić wodze fantazji to kojarzy mi się również ze "smerfowymi' lodami na gałki ;).
Mani szybki i bezproblemowy. Lakierem bazowym jest u mnie beznumerkowy lakier Essence opisywany w poprzedniej notce - klik.

 Natomiast spękania wyczarowałam lakierem Butterfly  Artistic Cracks 10P. Mi osobiście taki efekt spękań podoba się bardziej niż np. ten, który daje lakier pękający z Lovely. 3 zdjęcia od góry są bez topa, a ostatnie już "Zy". Jak widzicie bez topa lakier  Butterfly  Artistic Cracks 10P jest matowy - efekt ala'plakatowa farbka. Wystarczyła jedna warstwa. Pęka szybko i szybko wysycha.


Pojemność: 8 ml
Cena: 6,50 zł
Dostępność: małe sklepiki oraz małe drogerie, sklepy typu "wszystko po x zł"

***

Chciałabym dołączyć jeden lakier pękający do mojego rozdania (które planuje rozpocząć już niedługo). Kolory jakie są do wyboru załączam na zdjęciu poniżej: biały (już go nie ma :P), czarny, zielony, żółty, bordowy, czerwony, fiolet-śliwka, drugi fiolet, pomarańcz?, granatowy i srebrny
Prawdopodobnie zapytam osobę, która wygra na jaki kolor ma ochotę - gorzej jak mi wszystkie wykupią.
Jaki kolor interesował by Was najbardziej ?? 

poniedziałek, 26 września 2011

Sensique 149 - śliwka robaczywka

   Dziś opiszę kolejny lakier, który wygrałam w Czerwonym rozdaniu u Barw Wojennych Tym razem będzie to Sensique Strong&Trendy Nail 149Kolorek w moim typie :) - bardzo takie lubię. 149 to piękny odcień fioletu. Ciemna śliwka ? czerwona cebula ? a może czerwona kapusta ?  jak kto woli :D. Malowało mi się nim idealnie. Konsystencja taka jaką lubię - czyli nie za rzadka i nie za gęsta. Lakier ma kremowe wykończenie bez żadnych drobinek. Czuję, że się z nim polubię ;). Polecam :)


Pojemność: 8ml
Cena z KWC: 6 zł
KWC: klik


Chciałam sprawdzić jak po takim czasie będzie zachowywał się pękacz z lovely, który jak wiecie wcześniej mnie nie zachwycił. No cóż pękacza tym razem użyłam na jednego pazurka, więc nie gęstniał, ale po pokryciu pazurka topem spękania nieco zanikły. Efekt widzicie obok.


Dziś dostałam od mamy błękitny lakier pękający z Butterfly - niestety nie mam jak zrobić zdjęcie, ponieważ pożyczyłam aparat. Fajnie pęka. Niedługo Wam go pokażę :).


Pozdrawiam!!!

Ps. Przepraszam, że rzadko zaglądam na Wasze blogi, ale miałam "ciężki" weekend i nie dałam rady, a w tygodniu "wolny czas" poświęcam nauce... Nadrobię jak tylko znajdę chwilkę. Obiecuję :).

środa, 24 sierpnia 2011

Wibo Express Growth - 18 oraz Magic Cracking

  Wibo Expres Growth - 18 ten lakier chodził już za mną długi czas, a że mój granatowy z Miss Sporty zgęstniał i teraz nadaje się jedynie do wzorków była okazja do nabycia nowego lakieru. 
 Pierwsza warstwa bardzo smuży (ostatnie zdjęcie), ale już druga ładnie go wyrównuje. Albo mi się zdaje, albo do światła na paznokciach widać małe drobinki hmm.. Ten lakier ma w sobie "zaawansowaną multiwitaminową formułę wspomagająca wzrost paznokci" - nie wiem czy faktycznie ma wpływ na paznokcie, ale jeśli tak to bardzo fajnie. A co do koloru jest to taki przykurzony granat. Bardzo mi się podoba. Konsystencja dość rzadka, ale dobrze się maluje. Pędzelek wygodny.

Pojemność: 8 ml
Cena: ok. 5 zł



Lovely - Magic Cracking Special Effect nr 01.
Czyli pękający lakier do paznokci o srebrnym kolorze.  Miałam wybrać granatowy, ale pomyślałam, że ciemnego pękacza mam, więc może jasny się przyda. A ten kolor mi się spodobał - srebrny. Od razu po zakupieniu pomalowałam paznokcie - nawet mi się podobało. Następnego dnia pomalowałam na granatowym wibo i efekty widzicie obok. Zawiodłam się na tym pękaczu. Pomalowałam 3 paznokcie - było ok. Przy czwartym - czyli mały palec - lakier zaczął zasychać na szyjce buteleczki i na pędzelku przez co na paznokcia nałożyłam zbyt grubą warstwę i efekt mnie w ogóle nie zadowala.
Minusy tego pękacza niestety się nie kończą. Zauważyłam, że lakier rozpuszcza lakier bazowy! fuj.
 Poza tym po aplikacji top coat'u (zdjęcie z buteleczką Nailtek) efekt spękania jakby zanikł ??
Strasznie dziwnie zachowuje się ten pękacz. No nic dam mu jeszcze kiedyś szansę i mam nadzieje, że mu się coś odmieni i nie pójdzie do kosza...

Pojemność: 7 ml
Cena: ok. 9 zł

Klikajcie w zdjęcia, aby powiększyć. Pozdrawiam!!!