Dziś mam dla Was krótką recenzję lakieru, który dostałam od koleżanek :). Lakier dostępny jest w 8 odcieniach. Mój to
Delia Magnetic 05. Lakier początkowo znajduję się w kartoniku, na którym są wszystkie niezbędne informacje tj. jak używać tego lakieru itp. a także numer lakieru. Niestety numeru nie ma na buteleczce, a kartonowe opakowanie prędzej czy później i tak się wyrzuca..
Kolor trudny do zidentyfikowania ;p taki fioletowo-bordowo-różowy :). Konsystencja lakieru jest raczej płynna niż gęsta, ale maluję się bardzo przyjemnie. Do pełnego krycia wystarczy jedna warstwa, jednak ja daję dwie z racji tego, że wydaje mi się, że lepiej wtedy widać wzór. Po pomalowaniu, do mokrego lakieru przykładamy dołączony do lakieru magnes na ok 15-20 sekund, możliwie jak najbliżej, a paskowy wzorek sam się tworzy :). Sam lakier schnie szybko co jest dla mnie plusem. Pędzelek jest świetnie przycięty dzięki czemu z łatwością pomalujemy pazurki przy skórkach.

Trwałość lakieru to jakieś 3 dni. Później mogłam zrywać go płatami - choć nie wiem czy to nie sprawa niezbyt dobrej bazy. Dziś pomalowałam na bazie z Eveline. Jakby coś się zmieniło to dopiszę. Nie odbarwia płytki. Zmywa się bezproblemowo.
Myślę, że to fajny gadżet, dzięki któremu przyciągniemy spojrzenia na nasze szponki ;D.
Pojemność: 7 ml
Cena: ok. 15 zł
Jak Wam się podoba magnetyczny efekt ?
Pozdrawiam !!! :)) :*
edit. dołączam zdjęcia opakowania.