niedziela, 18 marca 2012

Dziesiąty tydzień: bajkowe. Smerfy.


Dziś już ostatni, dziesiąty tydzień paznokciowej akcji. Jejku jak to  szybko minęło. 
Przecież przed chwilą zaczynałyśmy :). 
Dziękuję Lady-flower oraz Kleopatre za zorganizowanie świetnej akcji :).
Bawiłam się świetnie przy kombinowaniu manicure, aby zaliczyć kolejne tematy jak i przy oglądaniu dzieł pozostałych uczestniczek :).


  Dzisiaj zaczynam tydzień bajkowy. Jakiś czas temu od KKCenterHK otrzymałam smerfowe naklejki wodne. Myślę, że idealnie wpisują się w temat :). Wzór nazywa się N.Nail The smurfs, Gargamel, Papa/Baby/Smurf,Smurfette Nail Decals - dostępny tu klik klik.

Arkusz standardowo zawiera 20 naklejek z czego 10 możecie wygrać w moim urodzinowym rozdaniu :)). Aplikacja była troszkę kłopotliwa. Wzory nie chciały całe odejść od arkusza. Dlatego kilka postaci ucierpiało. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale mimo tego dużo osób zwróciło uwagę na te pazurki :).


Bazą w tym mani jest biały lakier Coral Prosilk 08, 

który zaczął odpryskiwać już 3 dnia i musiałam zmyć paznokcie. Zmywanie naklejek nie jest kłopotliwe.  

Ilość: 20 naklejek
Cena: 4,62 EUR
Dostępność: klik
Ujdą ? :)
Jak znajdę troszkę czasu spróbuję coś namalować w bajkowym klimacie.


Produkty od KKCenterHk, które miałam przyjemność wcześniej testować:
naklejki wodne całopaznokciowe klik
naklejki wodne pająki klik
świąteczne naklejki wodne klik
lakier - mgiełka Ebalay klik
naklejki wodne zamki klik


Pozdrawiam :)
u Was też jest taka cudna pogoda ? :)


Otrzymanie darmowego produktu do testowania w żaden sposób nie wpływa na rzetelność moich recenzji. 

sobota, 17 marca 2012

Projekt Rainbow

zainspirowana tęczą wpadła na genialny pomysł. 

Wszystko opisane na  tęczowym banerze:

Do 28 marca Dominika zbiera chętne osoby do wzięcia udziału w kolorowym projekcie.
Zapisać można się pod tym postem - klik klik.
Planowany start 8 kwietnia

Co Wy na to ? weźmiecie udział ? :)

Ja jestem na tak :) i zamierzam podjąć się zadania ;)). 

Zapraszam :)) 

Joanna Szampon i odżywka. Recenzja.

Za pośrednictwem portalu www.urodaizdrowie.pl otrzymałam w ramach testów szampon i odżywkę. Minął już ponad miesiąc mojego testowania, więc sądzę, że co nieco już mogę na ich temat napisać. Tak więc dziś recenzja o:

Joanna - Z apteczki babuni:
- Szampon wzmacniający z ekstraktem ze skrzypu i rozmarynu
- Odżywka wzmacniająca z ekstraktem ze skrzypu i rozmarynu

Słowo producenta:
szampon:
 odżywka:

Kilka słów ode mnie:
Opakowanie: Obie butelki wyglądają tak samo, różnią się jedynie napisami na naklejkach ;). Zrobione są z białego, nieprzezroczystego plastiku przez co nie wiemy ile zostało nam produktu. Otworki są dość duże, ale nie na tyle by wylatywało się zbyt dużo kosmetyku. Napisy na opakowaniu są czytelne. Szampon jak i odżywka zawierają ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu, a na przodzie butelki widnieje obrazek z tymi roślinami, więc jak ktoś się zna to tylko spojrzy i wie co bierze.


Szampon działanie: 
* mocno się pieni kremową pianą;
* mała ilość szamponu wystarczy na umycie całych włosów,
* dzięki temu szampon jest bardzo wydajny;
* świetnie radzi sobie ze zmywaniem olejów;
* nie wysuszył mi włosów, ale sprawił, że są dłużej świeże;
* po umyciu włosy są sypkie, pięknie pachną;
* nie podrażnił mi skóry głowy;
* po umyciu aż czuć, że włosy są naprawdę czyste :);
* ale czuć również, że potrzebują odżywienia;
* trudno mi powiedzieć czy je wzmocnił, wypadają faktycznie mniej, ale nie wiem czy to sprawa szamponu czy innych czynników
- lekko plącze włosy;

* produkt nie jest testowany na zwierzętach
Odżywka działanie
* po jej zastosowaniu włosy łatwo się rozczesują;
* nie podrażniła mi skóry głowy;
* wydajność standardowa tj. taka jak przy używaniu innych, codziennych odżywek;
* włosy są mięciutkie i pięknie pachną;
* trudno mi powiedzieć czy je wzmocniła, wypadają faktycznie mniej, ale nie wiem czy to za sprawą odżywki czy innych czynników;
* nie przetłuszcza włosów;
- niestety odżywka ta powoduje u mnie efekt oklapniętych włosów; 


* produkt nie jest testowany na zwierzętach;

Szampon konsystencja:
 dość gęsty, żelowy.
Kolor szamponu:
przeźroczysty
Zapach szamponu:
Nie wiem jak pachnie skrzyp czy rozmaryn, ale zapach na pewno jest ziołowy. Taki specyficzny. Długo utrzymuję się na włosach. Z początku przeszkadzał mi ten zapach. Teraz już się przyzwyczaiłam i nawet mi się podoba :).
Odżywka konsystencja:
Mniej treściwa niż szampon. Lekko lejąca. Może próbować uciec przez palce ;).
Kolor odżywki:
białawy
Zapach odżywki:
j/w (opis zapachu szamponu).








Składy:
szampon:
 odżywka:

Podsumowując: 

Pojemność:
szampon: 300 ml
odżywka: 300 g
Cena:
szampon: ok. 5 zł
odżywka: ok. 6 zł
Dostępność:
drogerie, markety

Myślę, że powyższe produkty są warte uwagi. Szampon polubiłam bardzo, jednak odżywki nie zakupię ponownie przez to, że mam po niej oklapnięte włosy. 
Uważam, że za taką cenę warto kupić i wypróbować - przede wszystkim szampon. 

Miałyście ? lubicie ? 
co sądzicie?

Otrzymanie darmowego produktu od portalu www.urodaizdrowie.pl do testowania w żaden sposób nie wpływa na rzetelność mojej recenzji.
Natomiast recenzja jest moją subiektywną opinią, która może, ale nie musi zgadzać się z Waszymi odczuciami.

piątek, 16 marca 2012

Rozdanie u Kamili!

Zapraszam na pierwsze rozdanie Kamili z bloga http://kkamilaa.blogspot.com/ 


Rozdanie trwa do 21 marca do godz. 23:59
Na razie są jedynie 33 zgłoszenia. Jeśli nie będzie 50 zgłoszeń Kamila będzie musiała je odwołać. 
Zgłaszać się! Komuś się poszczęści... :)
Powodzenia:)

Dmuchawce..latawce..wiatr

  W zakładce "Wasze propozycje" jakiś czas temu w końcu pojawiła się jedna, nieśmiała prośba ;).
Czekałam na jakieś bardziej sprecyzowane wskazówki, ale nie dostałam odpowiedzi.
Jak już chyba zdążyłyście zauważyć beże i szarości, kolory nude rzadko występują na moich pazurkach i nie miałam jakiejś większej koncepcji na mani w tych barwach..


Wkońcu zadecydowałam, że  namaluje dmuchawce, ponieważ bardzo podoba mi się ten motyw na pazurkach. Bazą w tym mani jest beżowy z nutą szarości lakier Mariza 50 klik. Natomiast dmuchawce namalowałam farbkami akrylowymi.  Wyszło średnio nie ma co się oszukiwać. Dmuchawiec na pazurku serdecznym - porażka :D, ale powiedzmy, że namalowałam go w momencie mocnego podmuchu z lewej strony (od widza).
Żeby było bardziej szaro dodałam top matujący z Vipery, który zniwelował błyszczenie.

Hmm.. i jak ? wyszedł mi "mocno-beżowy-szary" mani ? ;)

Pozdrawiam i życzę Wam miłego weekendu :)

bonusowo dorzucam zdjęcie majowej, zeszłorocznej łączki :)