sobota, 15 marca 2014

Jak zmieniła się moja lakierowa kolekcja...

Kiedy zakładałam bloga, - a było to dawno temu, dokładnie 30 marca 2011 - byłam posiadaczem pudełeczka lakierów, o którym pisałam w tym poście.

Prezentowało się to mniej więcej w ten sposób: 

Podczas prowadzenia bloga i mojej lakierowej manii przybyło jeszcze kilka, no dobra... kilkanaście buteleczek:
 
oraz innych pomocnych przy zdobieniach rzeczy takich jak: sonda, farbki, akrylowe, pędzelki, piegi, cyrkonie, naklejki wodne etc.
Całą kolekcję można znaleźć tutaj wraz z odnośnikami do recenzji.

Dzisiaj zrobiłam porządek wśród dotychczasowych lakierów, (większa!) część wylądowała w koszu (niektóre jeszcze z datą do końca 2012...), a część została.
I prezentuje się to w ten sposób: 


Całe 28 sztuk.
W tym 20 jeszcze z Polski, więc nie wiem czy się nadają, ale nie miałam serca wyrzucić dziś więcej..
Cóż słabo jak na bloga o paznokciach ;). 

*Trochę historii*
Mniej więcej we wrześniu ubiegłego roku miałam ,,odwyk" od malowania i trwał on mniej więcej do Świat Bożego Narodzenia kiedy to jednorazowo pomalowałam paznokcie na czerwono (wcześniej o ile miałam czymś maźnięte pazurki była to tylko i wyłącznie odżywka). Później długo, dłuugo nic... aż do marca, coś we mnie pękło, zatęskniłam... kupiłam nowe dwa lakiery, później kolejnych 5... 
i jak na razie chcę więcej ;)))). 
Myślę, że niebawem stan moich lakierów na nowo się poprawi.

Pozdrawiam 
bądź co bądź Lakieromaniaczka.... 
(z tego nie da się wyleczyć;)





32 komentarze:

  1. Wow! Niezłą segregacje im zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam zaznaczyć, że nie wszystkie lakiery z tych dwóch pudeł wzięłam ze sobą do Uk... choć w sumie i tak większość, a tamte co zostały pewnie też nadają się już tylko do kosza, więc na jedno wychodzi ;).

      Usuń
  2. o masakra, co za kolekcja :) Ja bym ich nawet nie dała rady zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie o zużycia tu chodzi, a o odcień, pędzelek, brokacik i inne takie ;)
      a tak serio przy malowaniu paznokci co 2 dni mimo wszystko trochę się tego zużywało :)

      Usuń
  3. Z lakierów się nie wyleczysz , to zostaje gdzieś w środku :)
    Fajnie że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :) Z tego nie da się wyleczyć :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zostawilabym je.. ale po co sie denerwować jak najdzie mnie ochota na dany lakier, a okaże sie, ze on nie ma zamiaru wysychac lub nie nadaje sie do czegokolwiek, bo jest dobry rok po dacie waznksci ;)

      Usuń
  5. O kurcze, gratulacje :) Ja też chyba muszę zrobić porządki w moich lakierach, chociaż moja kolekcja nie jest aż tak pokaźna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jakie było moje zdziwienie, że niektórym lakierom okres ważności skończył się w 2012 roku, a ja się wkurzałam, że schnie 3h i wyschnąć nie może ;)

      Usuń
  6. Tęsknie za Twoimi zdobieniami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi! :) i ja sama też za nimi zatęskniłam...

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. od czasu do czasu trzeba ;), wiosenne porządki:)

      Usuń
  8. Też by mi się przydała taka segregacja, ale nie mam serca wyrzucić tyle buteleczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem co czujesz, ja skorzystałam z natchnienia i wyrzuciłam, ale i tak przy niektórych było mi żal...więc zostały jeszcze ze mną ;]

      Usuń
  9. nie da się wyleczyć,nie da...sama mam jakieś 80 sztuk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślała, że "wyrosłam", ale jednak nie... to coś siedzi we mnie ;)

      Usuń
  10. niestety mam podobne odczucia - kilka mięsięcy ograniczałam się z lakierami, ale idzie wiosna a ja...chcę więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to wszystko przez te wiose :D ;)

      Usuń
  11. też muszę zrobić przegląd lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. minimalizm, może i ja kiedyś do tego "dorosnę" ale i tak mój zbiór uszczuplił się z czego jestem dumna :P ładnie pomalowane pazurki Lidziu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie dorosłam do tego, to raczej przypadek ;)
      Dziękuję:)

      Usuń
  13. u mnie lakiery ciągle w rotacji :) fajne, że jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że za szybko mi się nie znudzi ;)

      Usuń
  14. malutko :D ale na pewno szybko Ci przybędzie nowych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślisz? i chyba masz rację ... ;)

      Usuń
  15. Nieźle je przetrzepałaś... mi jest zawsze żal i wyrzucam jak już koniecznie trzeba i wstyd używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak "nie dzialaly" tak jak powiny ;)

      Usuń
  16. ja również staram się robić regularne porządki w lakierach, a ciągle mam ich bardzo dużo!

    OdpowiedzUsuń

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem.
Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)