poniedziałek, 2 stycznia 2012

Eveline Perfume Nail - 705



Jakiś czas temu wygrałam w urodzinowo-mikołajowym rozdaniu u Carmen. W związku z tym przybyło mi kilka nowych lakierów, które przydałoby się opisać :D.
Lakier ten miałyście okazje widzieć już w 2 mani - dwukolorowa kombinacja - klik
oraz świąteczne paseczki - klik
Dziś weźmiemy ten lakier pod lupę i przyjrzymy się mu z bliska.


Eveline 705 - pochodzi z serii Perfume Nail. Kolor w buteleczce wygląda na ciemno-różowy. Na paznokciach jest to taki malinowy róż/malinowa czerwień, zresztą bardzo ładna. 

To mój pierwszy zapachowy lakier i muszę powiedzieć, że już przy malowaniu  „pachnie" inaczej niż zwykłe lakiery, ale to nie znaczy, że lepiej. Po prostu inaczej. Po wyschnięciu poczułam słodki, kwiatowy zapach. Lekko chemiczny, ale przyjemny. Zapach był na pazurkach kilka godzin, później się ulotnił. 


Konsystencja lakieru w porządku, a pędzelek elastyczny i dość długi. 
Dobrze się go trzymało w dłoni i manewrowało przy skórkach  (zamalowana skórka na serdecznym nie wiem jakim cudem i dojrzałam ją dopiero na zdjęciach, wybaczcie). 

Czas schnięcia w porządku. Nie jest super szybki, ale też nie trzeba czekać całe weki żeby wysechł :D.

 Pigmentacja lakieru bardzo dobra. Jestem pewna, ze niektóre z Was byłyby zadowolone już z jednej warstwy (przedostatnie zdjęcie). Ja domalowałam drugą, bo przebijały mi lekko końcówki. 

Trwałość - na moich pazurkach wytrzymał 3 dni bez odprysków. Później zmyłam. Zdjęcia bez żadnego topa - mimo to pięknie błyszczy. Wszystkie zdjęcia zrobione w sztucznym świetle z fleshem.

Po kliknięciu na dane zdjęcie, powiększysz je.

1 warstwa
Pojemność: 10 ml
Cena z KWC: ok. 9 zł
Dostępność: drogerie

Miałyście styczność z lakierami z tej serii ? 
Jak wrażenia ? 

Mi kolorek się bardzo podoba, choć nie jest jakiś szczególnie unikatowy. Zapach ulatnia się dość szybko, ale kolor i trwałość to wynagradzają. Nie mam do lakieru żadnych zastrzeżeń.

32 komentarze:

  1. WOW piękne pazurki, a kolor cudny mój ulubiony

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat to jeden z kolorow najmniej przeze mnie lubianych u siebie, ale na Tobie wyglada w porzadku ;) ladnie blyszczy

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor jak dla mnie przepiękny, choruję na taką malinkę i nigdzie nie mogę jej spotkać:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny kolor, szukałam takiej malinki

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, ale nie miałam styczności z tego typu lakierem. A szkoda ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne pazurki :)
    mam jeden lakier z tej serii, taki miętowy, ale ciężko powiedzieć czym "pachnie".

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny jest, podoba mi się jego wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna czerwień. Nie mam jeszcze żadnego zapachowego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o kurde! ale cuuuuuuuuuuuudo! rzadko się zakochuje w odcieniach czerwieni ale ten...mraaau! heh

    OdpowiedzUsuń
  10. cudna gdzie taką mozna dorwać?

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolorek;) Pazurki jak bajka;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany, jak Ty wychodowałaś takie dłuuuugie pazurki?! Mam lakier o podobnym kolorze, ale bardziej przygaszony i bardzo go lubię, Twój też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny, właśnie mam podobny na paznokciach OPI Miami Beet. jakiś czas temu polowałam na lakiery Eveline, ale co spotykam to w kolorze pomarańczy:/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor,naprawdę cudowny,a paznokcie masz wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolorek, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznie ten kolorek wygląda na twoich pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę go mieć! Uwielbiam takie malinki czerwone, tylko nie mam dostępu, albo bynajmniej jeszcze nie znalazłam tych lakierów gdzieś w pobliżu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam czerwień w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię lakiery Eveline, ten ma bardzo ładny kolor! Masz genialne, piękne paznokcie:-) Pozdrawiam i szczęśliwego Nowego!:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny pazur;) piękna czerwień!

    OdpowiedzUsuń
  21. pasuje do ciebie ten kolor i to bardzo

    OdpowiedzUsuń

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem.
Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)