czwartek, 11 sierpnia 2011

Powrót - dawka zdjęć + pazurki

Hej ;* tęskniłyście ? :) Mam spore zaległości. Nie miałam niestety dostępu do internetu, a jak już był to co chwilę przerywało łącze, a ładowanie strony trwało wieczność...
A co do samego wyjazdu...  
Ostatnie 7 dni spędziłam w Łagowie Lubuskim. Spokój, cisza i cudownie przejrzyste jezioro...
Słoneczna pogoda była może przez 3 dni.. Praktycznie się nie opaliłam. Jezioro było lodowate! ale kiedy wskoczyłam, a raczej zostałam wepchnięta do wody - nie chciało się z niego wyjść. Na maksa orzeźwiało ^^.  Woda przejrzyście czysta. W dni słoneczne było super, ale gdy zrobiło się pochmurno, a gofry z bitą śmietaną Nam się przejadły powiało nudą. Mój B. stwierdził, że gdy nie ma słońca to miejsce jest rajem dla emerytów i ludzi lubiących długie spacer (ja je uwielbiam, On niestety nie :( )... ;]. Wróciliśmy wczoraj, bo pogoda pozwalała jedynie na leniuchowanie w pokoju...

w tle moje Punto ^^ 
 
jeziorko 



 
łabądki :)


  Co do pazurków to się nie wysilałam. pomalowałam je lakierem Essence Pink Heat klik i jako mały akcent zaistniał Essence Orange Sunset klik. Oba lakiery były już opisywane. Na wyjeździe nadłamał mi się wskazujący :( i teraz widzę, że kciuk również lekko pękł... Muszę je skrócić, a później... będę próbować  je ratować poprzez chusteczkę klik..  Jak się nie uda to się zdenerwuję ;).
 Dziękuję za wszystkie TAGi ;* jak się ogarnę i odnajdę w monotonii dnia codziennego to spróbuję odpisać ;). Pozdrawiam !! :)
brrrrrrrr... ;)


24 komentarze:

  1. Witamy z powrotem:) Widzę, że Twoje pazurki też ucierpiały na wyjeździe, ale może nie będzie tak źle, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pazurki sliczne, jak zawsze ;)
    U mnie nowa notka, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po ostatnim zdjęciu , aż mi się zimno zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz śliczne, dlugie pazurki, ah ;) ja nigdy nie moge takich zapuścić, bo jak już są przyzwoitej długości to jeden trach.. i po nim :p

    OdpowiedzUsuń
  5. łoo ale masz fajne długie :D
    Ja nie potrafie takich zapuścić bo mi się strasznie łamią :(

    pozdrawiam ;)
    www.zycie-kate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, wróciłaś :)
    Świetne zdjęcia :)
    Fajnie, że wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne paznokietki,

    pogoda nie rozpiesza :P, ja jak na razie nigdzie nie bylam 21 wybieram sie nad morze i zastanawiam sie czy warto?:P chyba zainwestuje w dobra zimowke..

    poza tym bylam w galerii i dostalam szoku patrzac na odziez jesienno-zimowa, kozaki i kurtki, szaliki.. miazga


    kurcze moj facet tez nie jest romantykiem i nie lubi spacerowac - kiedy ja uwielbiam! agr

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne zdjęcia:D
    I masz przepiękne pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. aale świetne pazkoncie :) Jezirokooo mm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne jezioro ;)
    I cudowne masz pazurki! Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. pogoda nie rozpieszcza to fakt, sama byłam tydzień nad morzem i nic się nie opaliłam, ale najważniejszy jest sam fakt odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne to miejsce, w którym byłaś;)

    Pazurki extra:) a sposobu na chusteczkę nie znałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. pewnie że tęsknilam :D

    śiczne zdjecia i pazurki ;d
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne widoki, świetne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne paznokcie <3
    i jakie widoczki piękne

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne miejsce :) zazdroszczę pazurkow! Moje nigdy nie osiągną takiej długości :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten pomarańczowy to jak sama pomarańcza ;)
    O tej metodzie z chusteczką nie słyszałam, niestety...

    OdpowiedzUsuń

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem.
Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)