poniedziałek, 9 maja 2011

Kropeczkowe mani

  W któryś dzień próbowałam kropeczkowego mani, ale jakoś mi nie podpasywało... więc jeszcze dobrze nie wyschło, a ja zmyłam..

Baza to lakier Jumpy - 165 opisywany tutaj.
Kropeczki zrobiłam sondą z Essnece.

Nie będę się rozpisywać, bo w sumie nie ma nad czym ;).





:) 

8 komentarzy:

  1. świetny ;) o ile pamiętam Kleopatre coś w tym stylu też robiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiesz, jak Cię podziwiam za te wszystkie pomysły (i wykonanie). Jesteś fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie cudowne, wiosenne pazurki ;)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. musze kupic ta sonde!
    bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem.
Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)